niedziela, 8 marca 2015

Spring - A Day in my eyes

Wiosna, WIOSNA! Czy czujecie ten rytm, buzowanie? To nowy sezon budzi się do życia:)


 Sezon rowerków, krótkich rękawków ( i spódniczek hee:). spotkań w ogródkach, kwiatów, długich dni i słońca :)
Cudownie:) Chce mi się brykać fik fik =^--^=


 Dziś pokręciliśmy się po Parku Grabiszyńskim, Południowym i Rynku - leniuchowaliśmy się  w Motylej Nodze na Więziennej - było fantastycznie:) Ponad to pogapiliśmy się na harlejowców, którzy z racji Dnia Kobiet harcowali na swoich maszynach w szczytnej sprawie - wali z rakiem piersi.

Jak jest? Dobrze.
Ciągle widzę piękno, słodycz i cudowność tego co mnie otacza - jak to śpiewał Collins "Aganist ALL ODDS" :)

Jeśli ktoś ma ochotę na spacer moimi oczami - zapraszam - było dziś wyjątkowo pięknie.
Dzieci radosne, słońce złote jak samo szczęście, kwiaty pokazały łebki, zwierzaki tuliły się pociesznie i wachlowały przyjaźnie ogonami - jednym słowem - świat był dobry:)


Sciskam Wszyskich mocno i życzę dobrego, spokojnego tygodnia
khoci
























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz