sobota, 21 lutego 2015

Małe szczęścia

Siedzimy w ten weekend w lesie i dobrze nam ;) Kto tyle szczęścia nie ma, żeby sobie ptaki, wiewiórcy czy inne żywiny w naturalnym otoczeniu pooglądać, niech poczyta, bo ja mam sugar rush po wizycie w Szarlotce  i sobie znowu dowcipy opowiadam :)

Johannes Brahms tworzył utwory przepełnione smutkiem. Wydawca zachęcał go do napisania czegoś wesołego, no  i skomponował "wesołą kantatę",  którą zatytułował: "Z radością układam się do grobu".


Artur Rubinstein pragnąc spokojnie poćwiczyć przed koncertem zapowiedział służącemu, że dla nikogo nie ma go w domu. Po chwili zadzwonił telefon i kobiecy głos zapytał o pianistę.
- Mistrza nie ma w domu - rzekł służący.
- Jak to? - oburzyła się dama. - Przecież słyszę, że gra!
- Nie gra. To ja wycieram kurze z klawiatury...

Do Stanisława Wyspiańskiego przyszedł bogaty, niezbyt urodziwy szlachcic, aby poprosić o uwiecznienie swej twarzy na portrecie. Artysta zmierzył go wzrokiem i rzekł:
- Nie widzę powodów.

Filozof Montaigne zauważył kiedyś:
- Wydaje się, że najsprawiedliwiej na świecie rozdzielony jest rozum.
- Dlaczego pan tak myśli? - zapytano go.
- Bo nikt się nie skarży na brak rozumu - odpowiedział filozof.

I  moje ulubione na koniec :
Dziennikarka postanowiła, że wybierze się na siłownię przeprowadzić wywiad. Wchodzi do sali ćwiczeń i rozgląda się za kimś kto dobrze wyglądałby przed kamerą.
Upatrzyła sobie jakiegoś inteligentnie wyglądającego młodziana w stroju sportowym i poprosiła go o wywiad:
Jakie jest pańskie zdanie na temat sytuacji gospodarczej Grecji?
-eee... hymmm... eee...
Zatem może ma pan jakieś zdanie na temat globalnego ocieplenia?
-eee... hymmm... eee....
Dziennikarka postanowiła się łatwo nie poddawać i pyta dalej
To może powie nam pan coś na temat przedłużających się ataków zimy?
-eee... hymmm... eee...
W końcu zdenerwowana pyta: człowieku, po co ci głowa?
Twarz dresa pojaśniała, pojawił się na niej uśmiech i rzecze on tak:
- Jem niom

:)

Miłego weekendu wszystkim :D






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz