Pamiętacie jak opowiadałam o pamiętnych przebojach przy poszukiwaniach szałwii do pieczeni? Wspominałam wtedy o stoisku z przyprawami na Hali Targowej.
Bardzo Wam to miejsce polecam - ilość zgromadzonych tam herbat, kaw, a przede wszystkim najróżniejszych przypraw przyprawia o zawrót głowy. I dostarcza jakże cennych inspiracji kulinarnych - mieszanki, bławatek, płatki róż, nagietek, sól ziołowa, cytrynowa, pomarańczowa.... uh, nic tylko mieszać i pitrasić :)
Samo oglądanie, wąchanie, cieszenie wzroku kolorami jest wspaniałą rozrywką, a co dopiero degustacja - zwłaszcza kandyzowanych owoców , których również tam nie brakuje!
Polecam!
khoci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz