niedziela, 22 marca 2015

Kaziuki Ochla

Święta Wielkanocne już za 2 tygodnie... w związku z tym miałam okazję uczestniczyć w przemiłym jarmarku - Kaziukach w Ochli.  Ochla to skansen w środku lasu, tak więc sceneria wymarzona.
Kaziuki to impreza w klimacie mocno wileńska, atrakcji nie brakowało.


Było przede wszystkim sporo wielkanocnych dekoracji jak pisanki, kraszanki, palmy, zajączki itp, ale też dużo dobrego jedzenia ( pierogi, domowe ciasta, cepeliny, pajdki ze smalcem), muzyki, spektakli teatralnych  i warsztatów, tak więc chyba nikt się nie nudził.

 Dodatkowo opisała pogoda - błękitne niebo, słońce, tylko zimno było piekielnie, ale cóż - niska cena za wspaniały wiosenny dzień.


Jedno mnie tylko zmartwiło - wśród starych chat zorganizowano muzeum rolniczych urządzeń archaicznych,a tam - widły, szpadle, motyki - nie wiem czy już taka archaiczna jestem, ale sama z widłami jeszcze biegałam, o motyce nie wspominając:) Cóż, starość nie radość, teraz można co najwyżej poharcować traktorem (o ile go komornik nie zajmie:p)



 
Tak czy inaczej, bawiłam się super, nawet nawiązałam nieśmiałe przyjaźnie z żywiną...

Było bardzo miło - ma bardzo specyficzny, trochę magiczny klimat - stare chałupy, świetnie zachowane rozrzucone wzdłóż piaskowej drogi wśród drzew.






























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz