piątek, 3 października 2014

Złote myśli w Borówce


Siedziałam dziś w knajpetce pod Chrobrym - piękne, słoneczne popołudnie, jak zwykle czytałam jakiś krwawy kryminał, trochę gapiłam się na piątkowych przed-imprezowych, nieco bardziej niż zwykle wyluzowanych ludzi i ot...spojrzenie na filiżankę. Olśnienie i od razu uśmiech na twarzy.

Proste i piękne. Wystarczyła chwila. Tylko tyle i aż tyle.

Miłego weekendu wszystkim
khoci

PS. Miejscówka - Cafe Borówka
PS2. Obsługa jest przemiła  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz