Pyszne kremowe ciasto z aromatem skórki cytrynowej i pistacji - na otwarcie weekendu :)
Posiłkowałam się tym przepisem torta-della-nonna ale przyznaję, że budyniu samodzielnie nie chciało mi się robić - weekendowe lenistwo , co robić:) więc postanowiłam iść na łatwiznę i użyłam gotowego kremu karpatkowego - przed dodaniem do ciasta trzeba je schłodzić
Ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
pół szklanki cukru pudru
kostka masła
skórka z cytryny
szczypta soli
1 jajko
5 żółtek
Składniki zmieszać mikserem, ciasto podzielić na 2 części - większą i mniejszą, owinąć folią aluminiową i wstawić do lodówki na pół godziny żeby się schłodziło.
Formę do tarty wysmarować tłuszczem, wyjąć pierwszą część ciasta, rozwałkować (ciasto jest tłuste, więc wałkowałam przez folię aluminiową) i wyłożyć na formę.
Wyłożyć na wierzch masę karpatkową, wyjąc drugą część ciasta, rozwałkować i nałożyć na masę. Koniecznie zlepić dobrze brzegi, bo inaczej budyń wyleci z formy.
Rozmieszać jajko z odrobiną mleka i posmarować ciasto. Obsypać siekanymi pistacjami i wstawić do piekarnika na 30-45 minut (180 stopni)
Po wyjęciu posypać cukrem pudrem
Smacznego i miłego weekendu!:)
khoci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz