Domowy zielniczek nieustannie inspiruje mnie do poszukiwania przepisów ze świeżymi ziołami. Ostatnio padło na schab bo jest chyba jednym z prostszych w przygotowaniu mięs. Przepis pochodzi z książki "Zioła w kuchni"Alfreda Goergensa.
Składniki:
3-4 łyżki szałwii
sól
biały pieprz
mielone gożdziki
mielone ziele angielskie
mielony imbir
oliwa
półtora kil kotletów schabowych
1-2 gałązki szałwii
3-4 ząbki czosnku
trochę skórek cytrynowych
ćwierć litra białego wina
Zioła utłuc (jeśli nie są mielone), liście szałwii posiekać wymieszać z pozostałymi ziołami i oliwą. Kotlety rozbić nieco tłuczkiem (w oryginalnym przepisie pieczeń jest w całości, ale poszłam trochę na łatwiznę:) natrzeć mieszanka i wstawić na 2-3h do lodówki.
Po wyjęciu włożyć do rondla, przykryć gałązkami szałwii i grubo posiekanym czosnkiem. Miedzy kotlety włożyć skórki cytrynowe i podlać winem. Smażyć albo w piekarniku nagrzanym do 220 stopni (1.5h) lub na patelni miękkości. Od czasu do czasu podlewać mięso sosem.
smacznego
khoci
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz